niedziela, 30 czerwca 2013

Co w wydawnictwach piszczy #4
(lipiec 2013)

Ostatni dzień czerwca (czy Wam też czas tak szybko płynie?), czas więc na subiektywne zestawienie najciekawszych premier przewidzianych na lipiec.

Albatros
Lorentz Block pracuje w warsztacie złotniczym teścia. Jest doskonały w zawodzie, ale zawsze marzyła mu się inna kariera. Mając dwanaście lat stanął do egzaminu w skryptorium Nikolasa Fischera, gdzie powiedziano mu, że mańkut – był prawo i leworęczny - nigdy nie będzie kopistą. Ale o książkach nie zapomniał. Kiedy przypadkiem widzi odbitą w mokrym piasku literę, wpada na pomysł, żeby znaleźć sposób na odbijanie liter na papierze. Wykorzystuje wiedzę złotnika i drogą prób i błędów tworzy formy dla pierwszych czcionek. Pracuje w domu, po nocach, gdzie jedynym świadkiem jest jego córka, Erika. Z czasem dowie się o tym zaprzyjaźniony księgarz Buchmann i spotykający się u niego profesorowie i światli kolończycy…
(3 lipca)

sobota, 29 czerwca 2013

Carla Mori "Krew, pot i łzy"
Szatan z Częstochowy


Carla Mori
Krew, pot i łzy
Wyd. Oficynka
2013
310 stron
Gdy na rynku wydawniczym pojawił się Kod Leonarda da Vinci Dana Browna, jedni z wypiekami na twarzy śledzili losy Roberta Langdona, drudzy pomstowali na kiepski styl i liczne błędy, jeszcze inni zszokowani śmiałymi teoriami godzącymi w dobre imię Kościoła rzymskokatolickiego, najchętniej wszystkie wydane egzemplarze spaliliby na stosie. Jedno jest pewne kontrowersyjny temat i wartka akcja sprzedały się w milionach egzemplarzy, a krytyka ze strony przedstawicieli Kościoła nie tylko nie zaszkodziła Brownowi, ale wręcz pobudziła zainteresowanie jego powieścią.

czwartek, 27 czerwca 2013

Bartłomiej Rychter "Złoty wilk"
Wilkołak w Sanoku?


Bartłomiej Rychter
Złoty wilk
Wyd. W.A.B.
2009
336 stron
Jest 1896 rok. Życie w Sanoku, spokojnym galicyjskim miasteczku, płynie  raczej monotonnie. Tym bardziej miejscową ludność elektryzuje fakt, że jeden z szanowanych obywateli zostaje znaleziony martwy pod murem klasztoru. Jest w tej śmierci coś niepokojącego. Plotki błyskawicznie obiegają miasto. Rozszarpany na strzępy[1] - powtarza ktoś rozgorączkowanym głosem. Ledwo go poznali, chyba po pierścieniu, który nosił na serdecznym palcu lewej dłoni[2] - dodaje. Podobno psy wyżarły mu serce[3]. Mówią, że brakowało nie tylko serca, ale i wątroby[4]. Teorie mnożą się jak grzyby po deszczu. Jaka jest prawda?

środa, 26 czerwca 2013

Polka Peel
* aspiruj i inspiruj *

Nie wiem czy zauważyliście, ale niedawno, w bocznym pasku bloga, pojawił się kolorowy baner serwisu Polka Peel, nowoczesnego portalu dla kobiet, miejsca pełnego barw i pozytywnego myślenia. Powstał on stosunkowo niedawno, ale rozwija się niezwykle dynamicznie. Przyciąga hasłami "aspiruj" i "inspiruj", pod którymi kryje się wszystko to, co wzbogaca naszą codzienność. 

wtorek, 25 czerwca 2013

Federico Moccia "Trzy metry nad niebem"
Piękny i szalony

Federico Moccia
Trzy metry nad niebem
Wyd. Muza
2005
424 strony
Gdyby zrozumienie tego, na jakiej zasadzie ludzie dobierają sobie partnerów było choć trochę prostsze, a łączące ludzi uczucia mniej skomplikowane, prawdopodobnie powstawałoby o połowę mniej filmów czy książek. Tymczasem  jednak miłosne rozterki stanowią bogaty materiał dla pisarzy, poetów, filmowców. Dla artystów wszelkiej maści. Im więcej niepewności, im więcej kłód pod nogami, nieprzespanych nocy czy emocjonalnych huśtawek, tym bogatszy materiał i większa szansa na zadowolenie odbiorców. Uwielbiamy gdy ona i on brną do siebie przez góry, lasy, pomiędzy byłymi kochankami lub złowrogimi spojrzeniami nieżyczliwych. Dobrze jednak, gdy taka historia kończy się happy endem, bo to daje nam cień nadziei na to, że nawet jeśli jest źle, zawsze możemy wyjść na prostą. I nie ważne, że koniec filmowy czy powieściowy następuje w chwili, gdy w związek jeszcze nie zdąży wkraść się rutyna, a kłótnie są raczej przekomarzaniem niż aferą o pietruszkę, ważne, że w końcu bohaterowie odnaleźli siebie. I są szczęśliwi.

niedziela, 23 czerwca 2013

Wielka Siostra z Krakowa
(Monika Orłowska "Kłamstewka i kłamstwa")

Monika Orłowska
Kłamstewka i kłamstwa
wyd. Replika
2013
228 stron
Na obrzeżach Krakowa, w tak zwanym segmencie, życie płynie spokojnie, wręcz leniwie. Świeżo upieczone mamy pchają alejkami wózki, psiarze wyprowadzają na spacer ukochane czworonogi, a młody Cieślik co rano na rowerze, dowozi mieszkańcom do domów bułki i gazety. Ot, niewielkie społeczeństwo, jakie zaobserwować można w wielu spokojniejszych wsiach, dzielnicach czy osiedlach. Co jakiś czas rutynę zaburzy czyjaś śmierć albo narodziny, czasami mały skandalik wzburzy mieszkańców, dodając im tematów do plotek. Tymczasem rozmowy krążą jednak wokół pogody czy polityki.  Oraz wokół "tamtych".

sobota, 22 czerwca 2013

Noc Kupały, wyniki konkursu
i spotkanie w miejscu, którego nie było

Kilka chwil radości, zmiana organizacji ruchu, zakorkowana część miasta, parkujące na trawnikach samochody, jeden pożar trawnika i jeden samolot lecący w trakcie puszczania lampionów. No i oczywiście dziki tłum, a co za tym idzie - tony śmieci. Wnioski powinny nasunąć się same, ale cóż - nie da się ukryć, że Noc Kupały przyciąga tysiące widzów i uczestników, stanowiąc atrakcję dla wesołej gawiedzi. W tym mnie.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...