niedziela, 31 lipca 2016

Sarah Hilary "W obcej skórze"
Przemoc w czterech ścianach

Sarah Hilary
W obcej skórze
Wyd. Czwarta Strona
2016
542 strony
cykl z Marnie Rome, tom 1

Zza drzwi apartamentu dało się słyszeć dudnienie bezmyślnego, elektronicznego popu. W przerwach między jednym a drugim refrenem dało się słyszeć innego rodzaju uderzenia: pięści o ciało. Ból. Płacz. Elektroniczny pop. Te inne dźwięki miały rytm, jakby zostały zsynchronizowane z muzyką, jakby sprawca chciał je zagłuszyć lub zwyczajnie nie potrafił przestać[1].

Za co lubię kryminały?
Za to, że pod płaszczykiem powieści rozrywkowej, coraz częściej kryją dodatkowe niespodzianki. A to historie osadzone są w ciekawych miejscach (np. Chciwość) i czasach (np. Czytanie z kości), mimochodem przybliżając je czytelnikom, a to mają sporą dawkę psychologicznych wtrętów (jak w Świętym Psycholu). Czasem pozwalają się przyjrzeć rozmaitym grupom zawodowym, bo świat zbrodni dotyczyć może wszystkich. A przede wszystkim, zwracają uwagę na rozmaite problemy gryzące społeczeństwo. Często to one tworzą fundament przestępstw. One i ludzie, których dotyczą.

sobota, 30 lipca 2016

Co w wydawnictwach piszczy
(sierpień 2016 - cz. 1)

*** subiektywne zestawienie najlepszych premier i wznowień z pierwszej połowy miesiąca ***

Albatros

Guillaume Musso Ta chwila - 3.08

Lisa marzy o tym, by zostać aktorką. Żeby opłacić zajęcia w szkole teatralnej, pracuje w barze na Manhattanie. Pewnego wieczoru poznaje Arthura Costello, młodego lekarza-ratownika. Od razu coś między nimi iskrzy. Żeby go oczarować, Lisa jest gotowa na wszystko. W mieście-labiryncie, które nie daje ani chwili wytchnienia, Lisa jest w stanie podjąć każde ryzyko. Ale Arthur nie jest taki, jak inni. Już wkrótce ujawni Lisie przerażającą prawdę, która sprawia, że nie może odwzajemnić jej uczucia: "To, co się ze mną dzieje jest niewyobrażalne, a jednak jest jak najbardziej realne...".
W Nowym Jorku, mieście pełnym niespodzianek, Arthur i Lisa wspólnie będą unikać pułapek, które zastawia na nich nieubłagany przeciwnik, jakim jest czas.
Psychologiczny thriller z zaskakującym zakończeniem.

piątek, 29 lipca 2016

Rosa Ribas, Sabine Hofmann "Dar języków"
Kobiecy duet na tropie,
czyli kryminalna Barcelona

Rosa Ribas, Sabine Hofmann
Dar języków
Wyd. Sonia Draga
2016
488 stron
Nie miała ani wielkich przyjaciół, ani - tym samym - prawdziwych wrogów, jedynie kilka osób jej nie lubiło[1], a jednak komuś zalazła za skórę na tyle mocno, że pozbawił ją życia.

Smutny był koniec Mariony Sobrerroca, wdowy po lekarzu, kobiety należącej do barcelońskiej socjety. Już nie poczytamy o niej w kronikach towarzyskich, nikt nie będzie pisał o jej sukniach czy manierach. Jeśli pojawi się artykuł na temat tej kobiety, będzie dotyczył prowadzonego śledztwa. W końcu zabójca jest na wolności.

środa, 27 lipca 2016

David Hewson "Dochodzenie"
Serial lepszy niż książka?

David Hewson
Dochodzenie
Wyd. Marginesy
2013
800 stron
Przygodę z kryminalnym cyklem Dochodzenie Davida Hewsona i w ogóle z jego twórczością, zaczęłam od trzeciego tomu serii, czyli jak to często mi się zdarza - nie tak, jak powinnam. Nie był to jednak żaden problem, bo historia zupełnie nie łączyła się z poprzednimi. Przeczytałam, było nieźle. Później zabrałam się za kolejno wychodzące kryminały autora. Raz wciągały mnie od razu, innym razem nie do końca iskrzyło, ale ogólnie oceniam je pozytywnie i chętnie sięgam po kolejne.

Teraz postanowiłam zabrać się za nadrabianie zaległości i sięgnąć po tom otwierający wspomnianą serię. Trochę miałam przy tym obaw, bo widziałam jakiś czas temu świetny serial Dochodzenie. Wprawdzie była to wersja amerykańska, a więc osadzona w innych realiach (akcja cyklu powieściowego rozgrywa się w Danii), ale jednak chodziło o to samo: śledztwo związane z morderstwem nastolatki.

Czy będę mogła liczyć na zaskoczenie, czy też wynudzę się wiedząc kto zabił i jak do tego doszło? Tego nie wiedziałam.

wtorek, 26 lipca 2016

Filmowa Barcelona: "Biutiful"



Współczesna Barcelona. Nie ta barwna, turystyczna, zachwycająca architekturą, kusząca luksusowymi sklepami i restauracjami. Alejandro González Iñárritu w filmie Biutiful (2010) opowiada o zupełnie innej Barcelonie, świecie odrapanych wnętrz, mdłego jedzenia, finansowego niedostatku, pracy po 16 godzin dziennie, podrabianych torebek znanych projektantów, podejrzanych układów, niepewnego jutra.

poniedziałek, 25 lipca 2016

Na co do kina?
* sierpień 2016 *

Subiektywne zestawienie potencjalnie dobrych filmów,
czyli najciekawsze premiery sierpnia.

5 sierpnia


David Ayer Legion Samobójców


Jak dobrze być złym… Zebrać drużynę złożoną z najbardziej niebezpiecznych pojmanych superprzestępców. Następnie przekazać im najpotężniejszą broń, jaką dysponuje rząd. Wreszcie wysłać ich na misję, której celem jest pokonanie tajemniczego, nieprzeniknionego bytu. Amanda Waller, oficer amerykańskiego wywiadu, doszła do wniosku, że do takiego zadania nada się jedynie zbieranina łotrów, którzy nie mają absolutnie nic do stracenia.

Co zrobi Legion Samobójców, gdy jego członkowie zorientują się, że nie zostali wybrani dlatego, iż mają szansę wygrać, ale dlatego, że nikt nie będzie ich żałował, gdy poniosą klęskę? Czy dadzą z siebie wszystko, choćby mieli zginąć, czy będą walczyć o własne przetrwanie?
(opis dystrybutora)

niedziela, 24 lipca 2016

Misha Glenny "Nemezis. O człowieku z faweli i bitwie o Rio"
Król i jego królestwo

Misha Glenny
Nemezis. O człowieku z faweli
i bitwie o Rio

Wydawnictwo Czarne
2016
336 stron
Ze wszystkich kontynentów na świecie, Ameryka Południowa jest tym, który fascynuje mnie najbardziej, choć daleko jej do raju. Z jednej strony mamy tu bogactwo kulturowe czy oszałamiającą naturę - od amazońskich lasów deszczowych po suche obszary Atacamy, z drugiej - w rankingu światowej przestępczości wiedzie prym. Nie inaczej jest z Brazylią, największym państwem kontynentu, a zawężając obszar naszych zainteresowań na potrzebę dzisiejszej notki - także i z Rio de Janeiro. Tu także piękne sąsiaduje z niebezpiecznym, bogate z ubogim, atrakcyjne z zabójczym.

Z góry Corcovado na miasto spogląda Chrystus Odkupiciel, karnawał przyciąga miliony turystów, Copocabana - łowców opalenizny, a stadion Maracanã jest tym miejscem, które powinien zobaczyć każdy miłośnik piłki nożnej. Z drugiej strony - Rio de Janeiro to także miasto, w którym przestępczość ma się doskonale, a choć biura podróży organizują wycieczki do fawel, to już wypad do dzielnic nędzy na własną rękę jest prośbą o kłopoty.

sobota, 23 lipca 2016

Gadżety mola książkowego,
czyli zakładki z Pragi



Z wycieczek coraz chętniej przywożę pamiątki w postaci zakładek, więc kolekcja powoli się rozrasta. Marzy mi się zebranie zakładek z różnych stron świata i mam nadzieję, że powoli będę to marzenie realizować. 

Jeśli jesteście ciekawi, jakie zakładki przywiozłam z Pragi, zapraszam do obejrzenia zdjęć. A jeśli macie gdzieś zdjęcia własnych zbiorów, to koniecznie zostawcie do nich link w komentarzach. Chętnie powzdycham z zazdrości. 

piątek, 22 lipca 2016

Krzysztof Spadło "Skazaniec. Z bestią w sercu"
Tyle zła...

Krzysztof Spadło
Skazaniec. Z bestią w sercu
Wyd. Zielona Litera
2014
416 stron
cykl Skazaniec, tom 2

Minęły ponad dwa lata od mojego spotkania z Ropuchem, Ojczulkiem, Suchym, Hrabią i innymi osadzonymi we wronieckim więzieniu. Oczywiście mowa tu o spotkaniu literackim, za sprawą Na pohybel całemu światu, pierwszego tomu cyklu Skazaniec Krzysztofa Spadło.

Muszę przyznać, że nie spodziewałam się wtedy, że książka tak mnie wciągnie. Nazwisko autora nic mi nie mówiło, a na powieści opatrzone etykietką "self-publishing" patrzyłam podejrzliwie (i właściwie do tej pory tak spoglądam). A jednak czasu poświęconego tamtej lekturze nie żałowałam ani przez moment. 

Historia się powtórzyła. Sięgnęłam po tom drugi, Z bestią w sercu, i znów nie żałuję. Przeciwnie, apetyt na kolejne części rośnie.

środa, 20 lipca 2016

Remigiusz Mróz "W cieniu prawa"
Panicz nie żyje

Remigiusz Mróz
W cieniu prawa
Wyd. Czwarta Strona
2016
536 strony
Remigiusz Mróz potrzebował ucieczki ze świata norm, orzeczeń i innych prawnych materii, dlatego początek roku 2014 podzielił między dwa zadania: rozprawę doktorską, a pisanie książki. Nie o Chyłce, nie o Forście, a zupełnie innych bohaterach.

Ja natomiast potrzebowałam takiej lektury, która wciągnie mnie na tyle mocno, że nie będę myślała o niczym innym. 

Myślę, że powieść W cieniu prawa, nam obojgu pozwoliła zrealizować plan ucieczki z tego co rzeczywiste, do literackiego świata. Dynamicznego, pełnego niespodzianek, niebezpieczeństw i tajemnic.

To chyba najlepsza rekomendacja, ale nie byłabym sobą, gdybym tekst o jakiejkolwiek książce zamknęła w tych kilku nędznych zdaniach. 

wtorek, 19 lipca 2016

Paryż: Katedra Notre-Dame



Myślę "Paryż", widzę... nie, nie Wieżę Eiffla, a Katedrę Notre-Dame. Ot, efekt lektury Katedry Najświętszej Marii Panny w Paryżu (aka Dzwonnik z Notre-Dame) Wiktora Hugo, lektury, która wiele lat temu totalnie mnie oczarowała. Trudno się więc dziwić, że katedrę bardzo chciałam zobaczyć i choć oczami wyobraźni wymalować sobie książkowe obrazy ze średniowiecza rodem, kiedy to Frollo się zakochuje, Esmeralda tańczy na placu, a Quasimodo zostaje królem karnawału. 

poniedziałek, 18 lipca 2016

Jacek Bonecki "Podróżnik fotograficzny"
W poszukiwaniu kadrów idealnych

Jacek Bonecki
Podróżnik fotograficzny
Wyd. Edipresse Książki
2016
298 stron
Siedziałam pochylona nad autorskimi puzzlami. Jedne były Marcina Kydryńskiego, drugie Jacka Boneckiego. I przy tym składaniu małych elementów w jeden obraz, pomyślałam sobie, że chętnie obejrzę inne fotografie wykonane przez wspomnianych panów. Jak pomyślałam, tak zrobiłam.

Później wpadła mi w ręce książka Jacka Boneckiego, Podróżnik fotograficzny, gdzie nie tylko mogłam obejrzeć sporo fotografii jego autorstwa, ale i poznać ich historie. Historie, które przekonują, że aparat pod ręką mieć warto zawsze, a pstrykanie nieoczywistych fotek może wiązać się z rozmaitymi przygodami.

niedziela, 17 lipca 2016

[15] Andaluzyjska przygoda: Sewilla - Alcazar

2015


Z sewillskiej katedry do innego świata jest niedaleko. Ledwie kilkaset metrów. Wiedzie do niego brama przed którą zbiera się niemały tłumek. Za plecami końskie kopyta uderzają o bruk. Kolejne bryczki ruszają w miasto, by wiezieni nimi turyści mogli powiedzieć: zwiedziliśmy Sewillę

sobota, 16 lipca 2016

Joanna Opiat-Bojarska "Bestseller"
"Niebezpiecznie jest pisać kryminały"

Joanna Opiat-Bojarska
Bestseller
Wyd. Czarna Owca
2016
368 stron
cykl Burzyński i Majewski, tom 3


Niebezpiecznie jest pisać kryminały. Zwłaszcza oparte na rzeczywistości[1] - ostrzega Joanna Opiat-Bojarska w swym najnowszym... kryminale. I, jako że nie rzuca słów na wiatr, morduje w nim pisarkę.

Wygląda jednak na to, że jej bohaterka miała zwyczajnego pecha. Wróciła do mieszkania, zaskoczyła włamywaczy, straciła życie. Ale, jak wiadomo, w literaturze taka historia to za mało, by przykuć uwagę czytelnika. W swym debiutanckim kryminalne Gdzie jesteś, Leno?, autorka pokazała, że czasami najbanalniejsze rozwiązanie może być tym właściwym i wcale nie musi się to przekładać na nudną historię, ale czy podobny zabieg zastosowała w Bestsellerze, trzecim tomie tego samego cyklu? A może rozwiązanie zagadki jest o wiele bardziej skomplikowane?

Czy to pech, czy może jednak Emilia Sienkiewicz nadepnęła komuś na odcisk?

piątek, 15 lipca 2016

Co w wydawnictwach piszczy
(lipiec 2016 - cz. 2)

*** subiektywne zestawienie najlepszych premier i wznowień z drugiej połowy miesiąca ***


Bukowy Las

Nils Thorsen Lars von Trier. Życie, filmy, fobie geniusza - 20.07

Pierwsza wydana w Polsce biografia słynnego duńskiego reżysera, ekscentryka i prowokatora.

Przez niemal rok dziennikarz Nils Thorsen towarzyszył Larsowi von Trierowi, rozmawiając z nim i z najważniejszymi osobami w jego życiu. W wyniku tych rozmów powstała nietuzinkowa biografia geniusza, która zainteresuje nie tylko ludzi pasjonujących się filmem. Każdy, kogo Lars von Trier i jego twórczość filmowa kiedykolwiek zaintrygowały czy zirytowały, oraz wszyscy ci, którzy chcieliby poznać bliżej zarówno dzieła, jak i ich twórcę – będą się delektowali tą lekturą. Nikomu bowiem nie udało się zbliżyć do von Triera bardziej niż autorowi tej książki, nikt też lepiej nie pokazał złożoności i oryginalności tego artysty. I to w jakim stylu!

Wiele z zamieszczonych tu opowieści jest ogólnie znanych. Część z nich jest prawdą, część to mity. Wiele jest intrygującym połączeniem jednego i drugiego. Lars von Trier po raz pierwszy zdradza szczegóły swojego życia, mówi o swoich lękach, swoich filmach i swoich przemyśleniach, podczas gdy jego przyjaciele, koledzy i krytycy przedstawiają własne wersje wydarzeń, opowiadając o człowieku, którego uważa się za jednego z największych europejskich reżyserów filmowych wszech czasów.

czwartek, 14 lipca 2016

David Hewson "Niewłaściwa dziewczynka"
By ratować córkę, gotowa jest na wszystko...

David Hewson
Niewłaściwa dziewczynka
Wyd. Marginesy
2016
408 stron
cykl Pieter Vos, tom 2


Odkąd pamiętała, jej życie to walka. Kiedy pojawiają się kłopoty, nie uciekasz. Walczysz z całą siłą, jaką możesz zmobilizować[1].

I o tym właśnie pisze David Hewson w swoim kryminale Niewłaściwa dziewczynka. O walce. W warstwie kryminalnej, walce o odzyskanie porwanego dziecka. Ale są jeszcze inne warstwy. Nie mniej zajmujące.

wtorek, 12 lipca 2016

Cztery dni w Czechach, czyli wyjazd w pigułce



Cztery dni urlopu to niedużo, ale wystarczająco, by podładować akumulatory albo się zmęczyć. A czasami jedno i drugie, gdy stawia się na intensywne zwiedzanie i z jednej strony, zapewnia się sobie w ten sposób moc wrażeń, z drugiej - pada z nóg. Uwielbiam to!

Zapraszam na krótki (no dobra, w miarę krótki) przegląd zdjęć z czeskiego, nieco przedłużonego weekendu.

niedziela, 10 lipca 2016

Iva Procházková "Mężczyzna na dnie"
Trup w jeziorze, czyli pierwsze spotkanie z czeskim kryminałem

Iva Procházková
Mężczyzna na dnie
Wyd. Afera
2016
416 stron
W swoich kryminalnych wędrówkach literackich docieram w różne regiony w rozmaitym towarzystwie. Spotykam amerykańskich psychopatów, polskich policjantów, skandynawskich mieszkańców prowincjonalnych miasteczek pełnych tajemnic. W końcu dotarłam także i do Czech. Ogromnie cieszy mnie fakt, że to była bardzo udana wyprawa, na dno jeziora i do mrocznych zakamarków ludzkich serc.

Tym moim pierwszym spotkaniem z czeską literaturą kryminalną była lektura powieści Mężczyzny na dnie. Jej autorka, Iva Procházková, tworzy powieści dla dzieci i dorosłych, pisze sztuki teatralne i scenariusze. To ostatnie jest dla nas o tyle ważne, że nim powstał niniejszy kryminał, jego głównych bohaterów można było spotkać w serialu Vraždy v kruhu (Zabójstwa w kręgu). Chciałabym tę produkcję kiedyś obejrzeć, bo podobno warto. W każdym razie, widzom spodobała się na tyle, że doczekała kontynuacji książkowej. Udanej, jak już wspomniałam. 

sobota, 9 lipca 2016

Na stosiku książki rosną #38



Zabudowa książkami wszelkich powierzchni trwa. Cieszy mnie każdy nowy tytuł, który trafia w moje ręce, bo nie ma tu takich, która wpadają przypadkiem.

piątek, 8 lipca 2016

Pięć podróżniczych marzeń, które spędzają mi sen z powiek



Chciałabym zobaczyć więcej, niż na razie mogę. Nie przeszkadza mi to w marzeniu, że kiedyś zobaczę większość miejsc, które tak bardzo zobaczyć bym chciała. W tym zestawie jest pięć takich, które kuszą mnie bardziej niż inne. 

Jeśli ciekawi jesteście jakie, zapraszam do lektury notki. A może i Wy podzielicie się ze mną wymarzonymi celami podróży?

czwartek, 7 lipca 2016

Pół roku 2016 w okładkach,
czyli jedenaście najciekawszych książek pierwszego półrocza



Zwykle się za bardzo rozpisuję, więc tym razem będzie notka w obrazkach. Poznajcie dziesięć jedenaście najciekawszych książek, jakie przeczytałam w pierwszym półroczu. 

Klikając na tytuł książki, przeniesiecie się do jej recenzji.

środa, 6 lipca 2016

Łukasz Supergan "Pieszo do irańskich nomadów"
Podróżnik z Lachestanu

Łukasz Supergan
Pieszo do irańskich nomadów
Wyd. Muza
2016
464 strony
Decyzja - ruszyć czy zostać. Mogłem znaleźć tysiące powodów, dla których powinienem był zostać w kraju i czekać na cud w zaciszu domu. Tylko że cud by nie nadszedł, a ja stałbym się takim samym człowiekiem jak miliony marzycieli, którzy nie zdobywszy się na moment szalonej odwagi, zostali w swojej strefie komfortu[1].

Cztery lata wcześniej Łukasz Supergan podjął decyzję wyprawy w duecie, zahaczając między innymi o Iran. Tamtą podróż ukończył jednak sam i w tej samotności zdaje się dobrze odnajdywać. W pojedynkę odbył niejedną wyprawę, m.in. pieszo pokonując 4 tysiące kilometrów i zaliczając w ten sposób "spacer" z Warszawy do Santiago de Compostela. Samotnie wędrował przez Karpaty i Pireneje. Nie dziwi więc fakt, że i góry Iranu zapragnął przemierzyć w pojedynkę. Książka Pieszo do irańskich nomadów jest opowieścią o trzech miesiącach w Iranie, o realizacji szalonego pomysłu, który wielokrotnie mógł się zakończyć bolesną porażką.

wtorek, 5 lipca 2016

Kazimierz Dolny - spaceru część druga

lipiec 2015


Pamiętacie nasz spacer po Kazimierzu Dolnym? Jeśli Was wtedy z nami nie było, to zajrzyjcie tutaj. Czeka tam na Was kogucik, i kot, który będzie udawał, że Was nie widzi, i kundelek Werniks z nosem błyszczącym w słońcu. Znajdziecie kilka galerii i kościół oraz oczywiście przespacerujecie się po rynku, a ten ma swój niezaprzeczalny urok. A jeśli już napatrzycie się na widoki, wróćcie tutaj. Zabiorę Was w inne miejsca.

Będzie pięknie, choć początkowo w chmurach.


poniedziałek, 4 lipca 2016

Hanna Kowalewska "Cztery rzęsy nietoperza"
"Zmasowany atak wrednych wiedźm"

Hanna Kowalewska
Cztery rzęsy nietoperza
Wyd. Literackie
2016
624 strony
Byłam pewna, że już nie wrócę do Zawrocia. Na okładce Przelotu bocianów Hanny Kowalewskiej, ostatniego tomu cyklu o tym malowniczym zakątku, wspomniano, że to już koniec. Finito. Schluss. The end.

Wyobraźcie sobie więc moją radość, gdy wśród zapowiedzi wydawniczych na czerwiec znalazłam Cztery rzęsy nietoperza opatrzone informacją, że jest to kontynuacja bestsellerowego cyklu o Zawrociu!

Dziki taniec radości, nerwowe oczekiwanie na listonosza i jest! Pomacałam, powąchałam, sfotografowałam, odłożyłam, ale tylko na moment. Ta książka nie mogła długo czekać, choć sama na siebie kazała prawie pięć lat!

niedziela, 3 lipca 2016

Zdarzyło się w czerwcu 2016



Nie wiem jak Wam, ale mnie czerwiec zleciał błyskawicznie. Może dlatego, że wspaniale się zaczął? A może to niecierpliwe oczekiwanie na urlop sprawia, że kartki w kalendarzu same się przewracają, a godziny lecą jak szalone?

sobota, 2 lipca 2016

Katarzyna Puzyńska "Łaskun"
Hannibal Lecter z Lipowa

Katarzyna Puzyńska
Łaskun
Wyd. Prószyński i S-ka
2016
832 strony
Cykl Policjanci z Lipowa, tom 6


Katarzyna Puzyńska nie zwalnia tempa. Ledwie dwa lata temu, w lutym, zadebiutowała Motylkiem, a tymczasem na rynku pojawił się jej... szósty kryminał.

Nie czytałam niestety (jeszcze!) czterech pierwszych tomów, ale piąty (Utopce) mam za sobą i wiem, że nie jest tak, że to szaleńcze tempo pisania odbija się na jakości. Łaskun to potwierdza. To kolejna świetna książka młodej autorki, ciekawa i pod względem kryminalnym, i psychologicznym, i społecznym.

piątek, 1 lipca 2016

Czeski weekend: Praga - Bastion XXXI

lipiec 2015


Lubię planować wycieczki. Lubię wiedzieć dokąd udam się następnego dnia, co zwiedzę, jak tam dotrę, ile mniej więcej będę musiała przeznaczyć na bilety wstępu. Są jednak takie miejsca, które aż się proszą o to, by zwiedzać je bez planu, odhaczania kolejnych ważnych punktów, ciągłego zerkania na mapę lub do przewodników. Takim miejscem jest np. rzymskie Zatybrze czy barcelońska Barri Gòtic. Kiedyś napiszę Wam o takich miejscach, w których warto błądzić, gubić się, odnajdować i dokonywać własnych małych-wielkich odkryć. 

W Pradze takim miejscem były dla mnie Hradczany, ale o nich napiszę innym razem. Dziś będzie o takim małym-wielkim odkryciu, bardzo sympatycznym akcencie w drodze na Wyszehrad. 

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...