poniedziałek, 29 lutego 2016

Peter Godwin "Mukiwa. Biały chłopak w Afryce"
Wspomnienia z kraju, którego już nie ma

Peter Godwin
Mukiwa. Biały chłopak w Afryce
Wyd. Czarne
2016
496 stron
Myślę, że po raz pierwszy uświadomiłem sobie, że coś jest nie tak, gdy zamordowano naszego najbliższego sąsiada, ooma Pieta Oberholzera. Czyli miałem wtedy jakieś sześć lat. Przeciwko królowej zbuntowaliśmy się dwa lata później, do wybuchu prawdziwej wojny minęło następnych siedem[1] - tak Peter Godwin zaczyna swoje afrykańskie wspomnienia zawarte w książce Mukiwa. Biały chłopak w Afryce. Wspomnienia silnie splecione z przemianami w dawnej Rodezji, obecnym Zimbabwe. Wspomnienia, w których dziecięca naiwność ustąpiła dojrzałości wpisanej najpierw w zawód policjanta, a następnie dziennikarza śledczego, który mocno naraził się władzom kraju.

LEO!!!,
czyli spontaniczny wpis składający się z jednej fotki


niedziela, 28 lutego 2016

Oscarowy zawrót głowy 2016,
czyli komu statuetkę?



To już dziś! No, może bardziej jutro. Noc oscarowa! Czerwony dywan, piękne kreacje, blaski fleszy i oczywiście wręczenie nagród! 88. edycja wielkiej imprezy w branży filmowej, o której mówi się często, że nie jest wyznacznikiem poziomu filmów, ale i tak co roku wzbudza mnóstwo emocji.


sobota, 27 lutego 2016

Co w wydawnictwach piszczy
(marzec 2016 - cz. 1)

*** subiektywne zestawienie najlepszych premier i wznowień z drugiej połowy miesiąca ***


Albatros


Peter May Jezioro tajemnic - 2.03

Hebrydy Zewnętrzne to mroczne i surowe miejsce, gdzie w ciągu jednej nocy może zniknąć jezioro, ukazując wrak awionetki ze zwłokami zaginionego przed laty słynnego rockmana. I nie ma w tym żadnej magii. Są za to głęboko skrywane konflikty zamkniętej purytańskiej społeczności, jest podłość i chciwość. I jest mur milczenia.

Jeśli Fin Macleod go nie zburzy, nie odkryje, co naprawdę zdarzyło się na wyspie Lewis przed siedemnastu laty. A musi to zrobić, bo chociaż nie pracuje już w policji, to wciąż myśli jak inspektor.

piątek, 26 lutego 2016

Rupert Smith "Antrakt"
"Grałeś na mnie jak na skrzypcach"

Rupert Smith
Antrakt
Wyd. Muza
2016
416 stron

Tajemnice rodzinne to jeden z tych tematów, po który pisarze sięgają bardzo chętnie. W końcu każdy z nas ma jakieś sekrety, a odkrycie, że mają je także bliscy nam ludzie, jest równie zaskakujące w życiu, co atrakcyjne w literaturze. Tym bardziej, że niejednokrotnie dotarcie do pieczołowicie skrywanego sekretu, zmienia zupełnie nasze spojrzenie na ukrywające go osoby.

czwartek, 25 lutego 2016

Rzym w lutym: kierunek - Koloseum



Miał być karnawał z Bazylei, ale jedyne co nam się w tej kwestii udało, to uśmiać się z cen szwajcarskiej bazy noclegowej. Uznaliśmy, że w tej chwili aż tak nam na tym wyjeździe nie zależy, w końcu miejsc, których jeszcze nie widzieliśmy, a które można zwiedzić niższym kosztem, jest sporo.

Początek listopada, szybkie spojrzenie na ofertę tanich linii lotniczych i wszystko jasne.

Lecimy do Rzymu! 


środa, 24 lutego 2016

Tove Jansson "Córka rzeźbiarza"
Nie tylko Muminki

Tove Jansson
Córka rzeźbiarza
Wyd. Marginesy
Wyd. 2016
160 stron
Siedem lat po śmierci swego Victora Janssona, do rąk szwedzkich czytelników trafiła książka Tatuś Muminka i morze, autorstwa jego córki Tove Jannson. Była ona opatrzona dedykacją dla pewnego ojca. Książka ta weszła do cyklu o przygodach Muminków, sympatycznych trolli, które podbiły serca także i polskich czytelników.

Choć Tove Jansson kojarzona jest głównie z Muminkami, dała się także poznać m.in. jako ilustratorka (wykonała ilustracje m.in. do Alicji w Krainie Czarów Lewisa Carolla i Hobbita J. R. R. Tolkiena). Ma na swoim koncie także kilka innych książek, w których próżno szukać muminkowych mordek, choć niektórzy próbują znaleźć wspólne motywy. Jedną z nich jest Córka rzeźbiarza.

wtorek, 23 lutego 2016

Na co do kina?
* marzec 2016 *

Subiektywne zestawienie potencjalnie dobrych filmów,
czyli najciekawsze premiery marca.


4 marca

Todd Haynes Carol

"Carol" opowiada historię zakazanej miłości i rozgrywa się w Nowym Jorku na początku lat 50. XX w. Dziewiętnastoletnia Teresa pracuje w luksusowym domu towarowym, marzy o pracy fotografki. Podczas gorączki świątecznych zakupów poznaje Carol – niezwykłą kobietę, uwięzioną w małżeństwie bez miłości, jednak pełną lęków i obaw związanych z porzuceniem dotychczasowego życia. To spotkanie odmieni ich życie na zawsze, jednak cena za chwile szczęścia będzie naprawdę wysoka*.



poniedziałek, 22 lutego 2016

[7] Andaluzyjska przygoda: Granada
(miasto nocą i flamenco w Sacromonte)



To był ogromnie intensywny dzień. Poranek w dzielnicy Albaicín, popołudnie spędzone na zwiedzaniu Alhambry z przepięknymi Pałacami Nasrydów włącznie, po drodze staraliśmy się przyjrzeć mijanym miejscom, jak choćby tamtejsza Katedra - Granada okazała się miejscem magicznym i do teraz żałuję, że tak mało poświęciliśmy jej czasu. 

niedziela, 21 lutego 2016

Michał Bąk "Filmowy Paryż"
Miasto Świateł okiem filmowców

Michał Bąk
Filmowy Paryż, czyli magia kina i miasta
Wyd. PWN
2014
320 stron
Może o tym wiecie, a może nie wiecie, ale uwielbiam zwiedzać śladami bohaterów filmowych i literackich. Nie jest to łatwe, bo nie zawsze w nowym miejscu mam na tyle czasu, by móc odnaleźć miejsca znane z filmów czy książek (zwłaszcza, jeśli nie są to główne atrakcje, a miejsca wymagające dłuższych poszukiwań i oddalenia się od głównych traktów), ale sprawia mnóstwo frajdy. 

sobota, 20 lutego 2016

Filmowy Rzym: "Wielkie piękno"



Tym razem w ramach cyklu Filmowy Rzym, zwiedzimy Wieczne Miasto w nastroju nieco refleksyjnym, krokiem dość spokojnym, co nie znaczy wcale, że zabraknie nam emocji. Jest jeszcze coś, czego zabraknąć nam podczas tej podróży nie może - doznań estetycznych.

Wielkie piękno Paolo Sorrentino to uczta dla oczu nagrodzona trzema cenionymi w filmowym świecie statuetkami: nagrodą BAFTA (najlepszy film nieanglojęzyczny), Złotym Globem (najlepszy film zagraniczny) i Oscarem (najlepszy film nieanglojęzyczny). Rozważania egzystencjalne snute z malowniczym Rzymem w tle, są ucztą dla umysłu i oczu, a przez magazyn Variety, reżyser został ogłoszony drugim Fellinim

piątek, 19 lutego 2016

Shilpi Somaya Gowda "Ukochany Syn"
Ciężar decyzji

Shilpi Somaya Gowda
Ukochany syn
Wyd. Prószyński i S-ka
2016
496 stron
O tym, że  życie weryfikuje plany i marzenia, nie trzeba chyba nikomu przypominać. O tym, jak bardzo, przekonali się bohaterowie powieści Ukochany syn. Jej autorka, Shilpi Somaya Gowda, urodziła się i wychowała w Kanadzie, ale pochodzi z rodziny indyjskich emigrantów. W swojej drugiej powieści (debiutowała Sekretną córką), opowiada zarówno o życiu w rodzinnych Indiach, jak i zderzeniu mieszkańca tego kraju z innym światem, cywilizacją Zachodu, tamtejszym dobrobytem, tamtejszymi pokusami, ale i niebezpieczeństwami, uprzedzeniami, ciemnymi stronami.

czwartek, 18 lutego 2016

Polscy pisarze na Instagramie



Bez zbędnych wstępów... Śledzicie instagramowe konta polskich pisarzy? Jeśli nie, to może poniższe zestawienie ma szansę to zmienić. Jeśli tak, to może dorzucicie do niego coś od siebie?

środa, 17 lutego 2016

Paryż noworoczny: Parada na Polach Elizejskich




Wyszliśmy właśnie z Grand Palais, gdzie odbywała się wystawa Louis Vuitton. Był pierwszy stycznia, a więc dzień niekoniecznie przyjazny zwiedzaniu czegokolwiek, bo cokolwiek bywa zwykle tego dnia zamknięte. Aura... Cóż... Wprawdzie nie padało, ale o słońcu, które dzień wcześniej kazało nam zdjąć kurtki, mogliśmy zapomnieć. Oczywiście przed spacerem ziąb by nas nie powstrzymał, ale też nie bardzo mieliśmy pomysł, jak dobrze wykorzystać popołudnie.

wtorek, 16 lutego 2016

Joanna Opiat-Bojarska "Gra pozorów"
Nic nie jest takie, jakie się wydaje

Joanna Opiat-Bojarska
Gra pozorów
Wyd. Czwarta Strona
2016
320 stron
cykl z Aleksandrą Wilk, tom 1

Premiera: 17 lutego

Myślisz, że sięgniesz po najnowszy kryminał Joanny Opiat-Bojarskiej i wiesz czego się po nim spodziewać? 

Mylisz się. 

Autorka, która lubi stawiać sobie wyzwania, poszła o krok dalej. Już nie szuka zaginionej dziewczyny, nie kręci się wokół tematu dopalaczy, a bierze na tapet... szpiegostwo biznesowe.

Brzmi ciężkostrawnie? To tylko pozory. A właściwie Gra pozorów, bo taki tytuł nosi kryminał, który pierwotnie był... serialowym scenariuszem zgłoszonym na konkurs. Nie wiem czy smucić się, że pomysł autorki nie wygrał, czy jednak cieszyć, bo dzięki temu mamy wersję literacką tej opowieści. Całkiem niezłą wersję.

poniedziałek, 15 lutego 2016

From Rome with love, czyli Rzym w zdjęciach



Niecałe cztery dni, a ile pozytywnych wrażeń! Obiecuję stopniowo męczyć Was fotorelacjami, a na razie podrzucam fotki, których miało być tylko kilka, no ale...

Zobaczcie jak wygląda Rzym w lutym!

niedziela, 14 lutego 2016

Męskim okiem. Najpiękniejsze historie miłosne



Po opowieści o miłości podobno sięgają głównie panie. Podkochują się w panu Darcym, przeżywają losy Heathcliffa, ronią łzy zaczytując się powieściami Nicholasa Sparksa czy Danielle Steel, a później dyskutują o przeczytanych historiach na blogach, forach czy przy kawie.

Panowie jakoś rzadziej udzielają się w takich dyskusjach, ale czy to oznacza, że nie czytają historii o miłości, że wątki romantyczne ich nie poruszają, że nie zapadają im w pamięć?

Postanowiłam to sprawdzić i zapytać kilku blogerów płci męskiej o najpiękniejsze literackie historie miłosne. Jeśli jesteście ciekawi, jakie powieści wskazali i dlaczego akurat one utkwiły im w pamięci, zapraszam serdecznie do lektury notki. Będzie ciekawie, bo różnorodnie. Znajdziecie tu i klasykę, i literaturę współczesną. Powieści pisane przez kobiety i przez mężczyzn. Literaturę średniowieczną i science-fiction.

Chciałam te wypowiedzi ustawić w jakimś logicznym porządku, ale żaden nie wydał mi się właściwy. Dlaczego? Bo każda odpowiedź jest inna. Łączą je romantyczne wątki, miłości tak silne, że wbiły się w pamięć i serca. Ostatecznie stanęło na starym dobrym porządku alfabetycznym, który zaburzył jedynie Tomek, wstępem zapewniając sobie otwarcie wpisu.

Wszyscy panowie spisali się na medal! Poczytajcie i koniecznie napiszcie, co sądzicie o tym zestawieniu.

Męskim okiem: najpiękniejsze historie miłosne

sobota, 13 lutego 2016

Luz Gabás "Czarownice z Pirenejów"
"Tu wszystko noszę. Ze sobą"

Luz Gabás
Czarownice z Pirenejów
Wyd. Muza
2016
480 stron
Premiera: 17 lutego

Rogatą bestię można by pokonać mieczem; gorzej było z nieuchwytnymi potworami zrodzonymi ze strachu, urazy, nieufności, zmęczenia i zawiści, bo, podstępne i zdradzieckie, ukazywały swoje oblicze dopiero wtedy, kiedy nic się już nie dało zrobić[1].

Ta historia zaczęła się w 1585 roku, ale mieszkająca we współczesnym Madrycie inżynier Brianda nie mogła o tym wiedzieć. Jej myśli nie błądziły zresztą po czasach historycznych. Udany związek i absorbująca praca zajmowały ją wystarczająco. A później nagle pojawiły się dziwne, mroczne sny, których znaczenia nie potrafiła pojąć. Myśli błądziły daleko w chwilach, w których potrzebne jej było skupienie. Nie czuła się dobrze. Przeciwnie - coraz częściej zdarzało jej się tracić kontakt z rzeczywistością. Odbiło się to na pracy, odbiło na relacji z Estebanem. Odbiło na całym jej dalszym życiu.

piątek, 12 lutego 2016

Co w wydawnictwach piszczy
(luty 2016 - cz. 2)

*** subiektywne zestawienie najlepszych premier i wznowień z drugiej połowy miesiąca *** 


Albatros

Donato Carrisi Hipoteza zła - 17.02
W swoim domu zostaje zamordowany biznesmen, jego żona oraz dwójka starszych dzieci. Morderca oszczędził tylko najmłodszego synka po to, aby pomógł on policji ustalić sprawcę zbrodni.
Detektyw Mila Vasquez, idąc tropem pozostawionej wskazówki, odkrywa następne morderstwo. Jego ofiarą pada adwokat znany z tego, że pogrążał przed sądem kobiety i bronił przed wysokimi karami znęcających się nad nimi mężów. Sprawczyni, przestępstwa, popełnia samobójstwo na oczach Mili, pozostawia jednak wskazówkę umożliwiającą odkrycie kolejnego zabójstwa…

Odsunięta od śledztwa Mila podejrzewa, że morderstwa mają związek z toczącym się dwadzieścia lat wcześniej śledztwem dotyczącym zaginięć osób, które łączyło to, że cierpiały na bezsenność. Do wszystkich ofiar miał dzwonić tajemniczy Zaklinacz z pytaniem „Czy chciałbyś rozpocząć nowe życie?"

czwartek, 11 lutego 2016

Odmęty Absurdu




Nie pamiętam już jak trafiłam na facebookowy profil Odmętów Absurdu. Pamiętam za to, że przeglądałam jego zawartość do momentu, w którym do przeglądania nie zostało mi już nic.

Co jakiś czas albo się śmiałam, albo wzdychałam, albo krzyczałam, że trafne, a czasem to się nawet wzruszyłam. 

środa, 10 lutego 2016

Na stosiku książki rosną #33



Tradycyjna zapchajdziura idealna jest na dni, kiedy to na pisanie recenzji brakuje czasu. Na przykład na taki dzień jak dziś.

Macham Wam górną kończyną z samolotu lub już z Rzymu (w zależności od tego, o której tu zajrzycie) i zapraszam na notkę stosikową.

wtorek, 9 lutego 2016

Jonas Karlsson "Rachunek"
Na ile wyceniasz swoje szczęście?

Jonas Karlsson
Rachunek
Wyd. Znak
2016
192 strony
Gdybyś dziś otrzymał rachunek za Przeżyte Szczęście, jak sądzisz, na jaką kwotę by opiewał? 100 złotych? 1000? 100 000?

A może, tak jak bohater Rachunku Jonasa Karlssona na 5 700 000 koron, czyli... ok. 2 677 860 złotych?

Wyobraź sobie, że musisz tę kwotę spłacić. Skąd weźmiesz taką kasę? Hmm... Obawiam się, że nikogo nie będzie to interesować. Myślisz, że to pomyłka? Poczekaj aż dostaniesz ponaglenie z doliczonymi odsetkami. Nadal będziesz się upierać, że to głupi żart?

Zaraz, zaraz. W świecie, w którym tak często się powtarza, że nic nie jest za darmo, wydawało ci się, że możesz być szczęśliwy nie płacąc za to? Naiwniak...

poniedziałek, 8 lutego 2016

Filmowy Rzym: "Omamamia"




Co warto zobaczyć i przeczytać przed wyjazdem do Rzymu? Oczywiście filmy i książki z Rzymem w tle.

Trafiłam na ten film przypadkiem. Czegoś szukałam, nie znalazłam, za to odkryłam coś innego, niemiecką komedię Omamamia.

niedziela, 7 lutego 2016

Jill Anderson "Dotrzymana obietnica"
Będę już zawsze musiała z tym żyć

Jill Anderson
Dotrzymana obietnica
Wyd. Prószyński i S-ka
2016
428 stron
Są takie książki, o których pisze się wyjątkowo trudno. Zaliczam do nich tzw. historie prawdziwe, zwykle spisane przez kogoś, kto niekoniecznie ma talent literacki, ale bardzo chcę opowiedzieć o swoich traumach. Często są to historie przejmujące, trudne, emocjonalnie ciężkie. Jak o nich pisać? Jak je oceniać?

sobota, 6 lutego 2016

Janusz Majewski "Czarny mercedes"
"Miotani przez swoje namiętności"

Janusz Majewski
Czarny mercedes
Wyd. Marginesy
2016
368 stron
Janusza Majewskiego literacko spotkałam tylko raz. Jechaliśmy wówczas pociągiem. Trochę przez życie, trochę przez Alpy. Ciekawa to była podróż. Melancholijna, refleksyjna, pełna wspomnień, rozliczeń, podsumowań. Tym razem, wraz z autorem miałam wsiąść do czarnego mercedesa i przenieść się w czasie do początków II wojny światowej.

Poznań 2016 szybko straciłam sprzed oczu. Przede mną rysował się warszawski pejzaż z 1939 roku.

Na chodniku Czarny mercedes. Za kierownicą Janusz Majewski. Wsiadajcie. Ruszamy w podróż.

piątek, 5 lutego 2016

Juan Gómez-Jurado "Pacjent"
Szantaż, czyli dramat ojca i lekarza

Juan Gómez-Jurado
Pacjent
Wyd. Sonia Draga
2016
292 strony
Szantaż. Stosowany powszechnie sposób na to, żeby uzyskać jakąś korzyść, by wymusić na drugiej stronie reakcję lub jej brak.

Jeśli nie zjesz obiadu, nie będziesz mógł obejrzeć bajki.
Jeśli nie odrobisz lekcji, nie pójdziesz się pobawić z przyjaciółkami.
Jeśli nie odczepisz się od mojego faceta, powiem wszystkim, co zrobiłaś żeby dostać awans.
Jeśli nie załatwisz mi tej pracy, twoja żona dowie się o zdradzie.

Albo...
Jeśli nie zabijesz swojego pacjenta, my zabijemy twoją córkę.

czwartek, 4 lutego 2016

[6] Andaluzyjska przygoda: Granada
(Alhambra - Pałace Nasrydów)



Dziś znów zabieram Was do Alhambry. Tym razem zajrzymy do największej atrakcji muzułmańskiego kompleksu pałacowego To właśnie ona wymusza na turystach zakup biletów na konkretną godzinę.

Do Pałaców Nasrydów (Palacios Nazaries) w danym momencie może wejść ograniczona liczba osób. Podobno można się spóźnić nawet pół godziny (o czym możemy zapomnieć zwiedzając np. barcelońską bazylikę Sagrada Familia), ale sami tego nie sprawdzaliśmy. Stawiliśmy się przed czasem w długim ogonku oczekujących i mniej więcej o wyznaczonym czasie weszliśmy na teren Palacios Nazaries. 

środa, 3 lutego 2016

Zdarzyło się w styczniu 2016



To był bardzo owocny czytelniczo miesiąc. Jako domatorka, z przyjemnością zaszyłam się w czterech ścianach i spędziłam sporo czasu z nosem w książkach. Udało mi się wybrać na czternaście wypraw literackich. Do Indii, w Tatry, w czasy II wojny światowej, z traperami na łowy... Czasem było pięknie i kolorowo, częściej mrocznie i niebezpiecznie. Większość wypraw zaliczam do udanych. Najlepsza z nich przybliżyła mi historię rozwoju... ginekologii.

wtorek, 2 lutego 2016

Parnaz Foroutan "Dziewczyna z ogrodu"
Rodzinna tragedia

Parnaz Foroutan
Dziewczyna z ogrodu
Wydawnictwo Kobiece
2016
240 stron
Premiera: 2 lutego

To nie jest literatura faktu, choć podobna historia wydarzyła się naprawdę. Parnaz Faroutan wydobyła na światło dzienne historię zamożnej rodziny perskich Żydów, w XX wieku zamieszkujących irańską miejscowość Kermanszah. Losy jej rodziny posłużyły za fundament opowieści snutej przez powieściową Mahbube, obecnie starszą panią mieszkającą w Los Angeles. Kobieta nie urodziła się jednak w Ameryce, a w Iranie i to właśnie do tego kraju przeniesie nas jej opowieść.

poniedziałek, 1 lutego 2016

Teresa Jabłońska "Sztuki piękne pod Tatrami"
Tatry w obrazach

Teresa Jabłońska
Sztuki piękne pod Tatrami
Wyd. Tatrzański Park Narodowy,
Muzeum Tatrzańskie
2016
480 stron
Zdjęcia nie oddają tego, jak album Sztuki piękne pod Tatrami opracowany przez Teresę Jabłońską, wygląda w rzeczywistości. Nie odgadłam więc co zawiera niemal czterokilogramowa przesyłka dość dużego formatu, przyniesiona mi przez kuriera, a gdy już rozerwałam opakowanie zaniemówiłam na dłuższą chwilę. Długo wyczekiwany album prezentował się wspaniale.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...